poniedziałek, 31 października 2011

yyyy..-,-

Ale ten dzień jest dziwny .!!!! Porażka... Kolejny raz obudziłam sie w pustym mieszkaniu ( o której oni sie budza?!) nie rozmiem tego , przeciez 10.40 to normalna pora.... No a potem sniadanie - baardzo zdrowe ,czyli torcik ^^ króka chwila na ogarnięcie sie i kolejny spacerek z Iga ,ale tym razem dołaczyła do nas Agta :) No a zamiast taboretu był czajnik i filizanka :P to było zabawne xd no a potem tak nie chciało mi sie wracac do domu nie wiem czemu . no ale jakos sie doczłapałam i był czas na wielogodzinna nude -,- JAK JA kurwa NIENAWIDZE TYCH pieprzonych 'KRZYŻAKÓW'!!!!!!  ja tego niegdy nei przeczytam taki kicz , mega nudne coś , nie do zrozumienia (aaaaaaaaaaa.!!!) mam po uszy tych ciągłych kłótni z rodzicami , fuck off of me .!! Ciagłe problemy : bo telefon, bo komputer, bo znajomi , bo lekcje , bo ksiązka, bo nauka , bla bla bla bla .!! Jak ja mam ich dość .Ale naszczęscie jest ktos kto mnie ratuje , kto potrafi sprawic ze nawet w najbardziej dołujacej sytuacji potrafie sie uśmiechąc , ktoś kto odrywa mnie od rzeczywistości , ktoś kto poprostu jest  (). Wiecie już o kogo mi chodzi prawda? Tak macie racje o Mateusza(:*)

















a tutaj kolejene zdjęcie ze spacerku z iga :) i jak moze byc?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz