niedziela, 4 grudnia 2011
...
juz po ... tak po koncercie , po tym zajebistym dźwieku perkusji :( taa juz po .. a moze jescze raz? taktaktaktak CHEMY JESZCZE RAZ !!! tak jakoś nei mam mocy dziswiaj , czuje sie jakoś osłabiona , ale dlaczego? jestem zdrowa fizycznie przynajmniej , a moze poprostu psycha siada w tym syfie.. no dobra nie bd sie dołowała, ale powiem wam ,ze normalnie mi sie tak jakoś cieplutko w sercu wczoraj zrobiło , widziałams ie z Mateuszem :* , Bartka tez widziałam ,ale nie miałą m okazji zamienic z nim słowa :( ,a Franuś przyszedł do mnie w trakcie koncertu usiadł obok mnie na ławce i przytulił sie do mnie przy wszystkich ludziach! a potem dodał jeszcze ' Kocham cię ' ! Uroczy słodziak prawda ?<3 no i to by było tyle dobrego , bo stęskniłam sie za Gawrysiem !!!!!! dość tego pierdolonego weekendu ! DOŚĆ !!!!!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz